Kobiety Hohenzollernów

20130709_130645

Pałac w Oranienburgu/Stiftung Preußische Schlösser und Gärten Berlin-Brandenburg/Foto: A. Grabinski

Na początku tygodnia spotkałem się z dr Alfredem Hagemannem, głównym specjalistą od organizowania wystaw w SPSG. Był on kuratorem wystawy „Frederisiko” poświęconej w całości postaci Fryderyka II Wielkiego, zorganizowanej w zeszłym roku, a teraz przygotowuje nowy projekt, który ogólnie rzecz biorąc będzie dotyczył królewskiej rodziny Hohenzollernów. Wystawa ta zostanie otwarta w sierpniu 2015 roku w Charlottenburgu, a bezpośrednim pretekstem do jej zorganizowania jest 600 rocznica przybycia Hohenzollernów do Prus. Co ciekawe wystawa ma prezentować głównie kobiety i to z ich perspektywy ma być pokazana rodzina. Przy okazji kuratorzy chcą pokazać powiązania Hohenzollernów z rodzinami z wielu krajów europejskich, bo również dzięki bardzo sprytnej i skutecznej polityce matrymonialnej udało im się osiągnąć taką władzę. Ja zostałem przy tej okazji poproszony o poszukanie polskich powiązań tej pruskiej rodziny oraz publikacji lub osób w Polsce, które są w jakiś sposób związane z tą tematyką. Ponieważ nie jestem historykiem to badałem ten temat trochę po omacku. Okazało się jednak, że na przykład Zofia Jagiellonka, córka Kazimierza Jagiellończyka wyszła za Fryderyka Hohenzollerna i była później matką Albrechta Hohenzollerna. Przy okazji mogłem opowiedzieć dr Hagemannowi jakie jest postrzeganie Hohenzollernów w Polsce, które postacie są znane, a które zupełnie nie. Zaskoczeniem było, że Albrecht Hohenzollern jest dość rozpoznawalną w Polsce postacią, głównie ze względu na Hołd Pruski, natomiast w Niemczech znają go tylko historycy. Sama wystawa nie ma jeszcze ustalonego tytułu, na razie roboczo nazywa się „Zmiana perspektywy”, więc jeśli ktoś ma jakiś pomysł to zapraszam do przysyłania propozycji.

20130710_163451

Pałac Cecilienhof/Stiftung Preußische Schlösser und Gärten Berlin-Brandenburg/Foto: A. Grabinski

Kolejnego dnia wybraliśmy się do Oranienburga. Jest to pałac, który powstał w 1652 roku dla Wielkiego Elektora Brandenburskiego, Fryderyka Wilhelma oraz jego żony Luizy Henrietty Orańskiej. To bardzo ładny, barokowy pałac. Wystrój wnętrz się jednak właściwie nie zachował, ponieważ w 1802 roku pałac został przez Hohenzollernów sprzedany i wkrótce potem powstała tam fabryka kwasu siarkowego. Można sobie wyobrazić jaki miało to wpływ między innymi na freski, które tam istniały. Później w pałacu mieściły się różne instytucje, w tym  siedziba SS, czy Policji Ludowej w czasach NRD. W 1997 roku pałac przejęła Fundacja Pruskich Pałaców i Ogrodów i po 5 latach prac konserwatorskich i restauratorskich otwarto go dla zwiedzających jako muzeum. Bardzo fajne jest to, że pałac w środku niczego nie udaje, został odrestaurowany w bardzo prosty sposób i prezentuje obecnie historię Fryderyka Wilhelma, jego żony i ich syna, który był pierwszym królem Prus (Fryderyk I).

Tam przy okazji znalazłem kolejne powiązanie Hohenzollernów z Polską, ponieważ dowiedziałem się, że najmłodszy syn Fryderyka Wilhelma i Luizy Henrietty, Ludwik był żonaty z Ludwiką Karoliną Radziwiłł, córką znanego skądinąd Bogusława Radziwiłła. W ogóle ciekawa historia z tą Ludwiką, ponieważ jej mąż nie pożył zbyt długo to w 1687 roku została zaręczona z synem Jana III, Jakubem Sobieskim. Chyba jednak nie przypadł on jej do gustu, ponieważ chwilę później wyszła potajemnie za Karola III Filipa Wittelsbacha zrywając tym samym zaręczyny z Sobieskim.

20130710_162201

Łazienka księcia w pałacu Cecilienhof/Stiftung Preußische Schlösser und Gärten Berlin-Brandenburg/Foto: A. Grabinski

Później odwiedziliśmy jeszcze Cecilienhof, czyli najmłodszą rezydencję Hohenzollernów. Pałacyk w stylu angielskiej willi został ukończony w 1917 roku. Znany jest głównie z tego, że odbywała się w nim słynna konferencja wielkiej trójki, podczas której został ostatecznie ustalony podział Europy na sowiecką i aliancką strefę wpływów. Zwiedzać można 7 pomieszczeń, w których odbywała się konferencja, oraz kilka pokoi na pierwszym piętrze, które zachowały się z czasów gdy mieszkała tam para książęca. Jeszcze parę lat temu te pokoje były wynajmowane jako ekskluzywny apartament przez hotel, który zajmuje większą część pałacu. W przyszłym roku, jak już wspominałem w pierwszym poście, zaczyna się wielki projekt konserwacji i restauracji pałacu Cecilienhof.

Początek – kontynuacja

W drugiej części tygodnia nadszedł czas na zapoznawanie się z koncepcjami kształtowania wystaw stałych: Neues Palais, Sanssouci, Cecilienhof, Marmorpalais, a w sobotę pałac w Oranienburgu. Ciekawe jest to, że praktycznie w każdym z miejsc posłużono się innym pomysłem na pokazanie nieuniknionych zmian historycznych.

Chyba największe wrażenie zrobił na mnie pałac Cecilienhof, który wyraźnie odróżnia się od pozostałych poczdamskich rezydencji. Wybudowany w latach 1914–1917 dla następcy tronu (kronprinza) Wilhelma (w przeciwieństwie do innych pałaców w Poczdamie zamieszkiwanych przez aktualnie panujących władców), okazał się być ostatnim pałacem Hohenzollernów. Na zewnątrz celowo postarzany, wewnątrz skrywał najnowocześniejsze rozwiązania techniczne, dzięki którym przeznaczony był do całorocznego zamieszkiwania (następna różnica). Wyjątkową, międzynarodową rangę temu miejscu nadały jednak wydarzenia z lipca i sierpnia 1945 r.: obrady „Wielkiej Trójki”, które zmieniły porządek Europy. W Cecilienhof, który jest trzecim najchętniej odwiedzanym pałacem w Poczdamie (po Sanssouci i Neues Palais), na pierwszym miejscu w narracji muzealnej znajdują się właśnie wydarzenia, historia polityczna, nie historia architektury czy sztuki (kolejna różnica). Na wystawie pokazywane jest urządzenie wnętrz z okresu konferencji, wyposażenie z czasów pary książęcej prezentowane jest na archiwalnych zdjęciach umieszczonych na pulpitach.

Cecilienhof, pokój muzyczny księżnej/ Biały Salon – salon delegacji radzieckiej / Stiftung Preuβische Schlösser und Gärten Berlin-Brandenburg/Fot. Małgorzata Zając

Cecilienhof, pokój muzyczny księżnej/ Biały Salon – salon delegacji radzieckiej
Stiftung Preuβische Schlösser und Gärten Berlin-Brandenburg/Fot. Małgorzata Zając

Pracownicy SPSG zostali właściwie zmuszeni do takiego sposobu aranżacji wystawy: meble książęce mimo jasnej dyrektywy zostały na czas konferencji przeniesione z pałacu na folwark, który spłonął, niszcząc niemal doszczętnie dotychczasowe wyposażenie.

Cecilienhof, biblioteka księcia Wilhelma / gabinet delegacji brytyjskiej

Cecilienhof, biblioteka księcia Wilhelma / gabinet delegacji brytyjskiej
Stiftung Preuβische Schlösser und Gärten Berlin-Brandenburg/Fot. Małgorzata Zając

Jedynym pomieszczeniem, w którym równocześnie pokazane jest autentyczne urządzenie pokoju z czasów pary książęcej i z okresu konferencji jest biblioteka księcia

Wilhelma / gabinet delegacji brytyjskiej. Powód: szafy biblioteczne jako stały element wyposażenia nie zostały zdemontowane w 1945 r.

Gabinet z boazerią w Pałacu Marmurowym Gabinet z boazerią w Pałacu Marmurowym Stiftung Preuβische Schlösser und Gärten Berlin-Brandenburg/Fot. Małgorzata Zając

Gabinet z boazerią w Pałacu Marmurowym
Gabinet z boazerią w Pałacu Marmurowym
Stiftung Preuβische Schlösser und Gärten Berlin-Brandenburg/Fot. Małgorzata Zając

Bardzo podobał mi się również sposób objaśnienia koncepcji ekspozycji w Pałacu Marmurowym.

 Na takich oto eleganckich panelach umieszczone są najważniejsze informacje historyczne dotyczące danego pomieszczenia, w miarę możliwości archiwalne zdjęcie i, co najważniejsze wykaz obiektów w następującym schemacie: oryginalne wyposażenie z XVIII w., współczesne rekonstrukcje i uzupełnienia (czyli obiekty z epoki, tego samego typu, co te niegdyś stanowiące wyposażenie pokoju, ale nigdy wcześniej nie należące do inwentarza Pałacu Marmurowego).

Zbliżenie na jedną z tablic w Pałacu Marmurowym

Zbliżenie na jedną z tablic w Pałacu Marmurowym
Stiftung Preuβische Schlösser und Gärten Berlin-Brandenburg/Fot. Małgorzata Zając

Z pewnością wprowadzenie w Wilanowie takich wyjaśnień byłoby trudne ze względu na ilość prezentowanych w pomieszczeniach zabytków, ale może możliwe byłoby wybranie choć jednego typu informacji do prezentacji?